Fundacja Trzeźwy Umysł
Opony letnie i zimowe
Strona dla i o kierowcach
Tutaj sprawdzisz ile możesz wypić
Firma zajmujÄ…ca siÄ™ adaptacjÄ… aut dla ON
Wszystko o prawie jazdy dla niepełnosprawnego
Kampania Myślę na drodze


Pieszy potrafi, a kierowca nie lepszy

Pieszy potrafi, a kierowca nie lepszy

2012-02-17 | M.G.

Zimno, opady śniegu, mróz, marznący asfalt - warunki te nie są korzystne dla żadnego uczestnika ruchu drogowego. Żeby w miarę bezkolizyjnie pokonać dany odcinek drogi samochodem lub pieszo, potrzeba nie tylko zdrowego rozsądku, ale czasem też zwykłej empatii. A tego, niestety, brakuje tak pieszym, jak i kierowcom.

Ja, pan i władca dróg/chodników

Zbity śnieg leży dosłownie wszędzie. Chodniki są zasypane, na jezdniach zalega błoto pośniegowe, które rozpryskuje się na wszystkie strony pod kołami przejeżdżających samochodów. Niby ulice są posypane solą, ale cóż z tego, kiedy kierowca, jadąc całym pędem, ochlapie szarym, mokrym śniegiem wszystko, co go otacza w promieniu kilku metrów? A wystarczyłoby pomyśleć i zwolnić - przecież miejskie ulice nie są zarezerwowane tylko dla pojazdów. Po przylegających do nich chodnikach poruszają się też piesi czy rowerzyści, a mokre plamy na kurtce lub czapce nie są najlepszą "niespodzianką" na początek dnia - wystarczy chyba sól osiadająca na butach. Sami piesi jednak również nie ustępują w "pomysłowości" kierowcom. Chodnik zasypany a przez koleiny ciężko się idzie? No to schodzimy na ulicę - co z tego, że tamtędy jadą samochody i taki pieszy kroczący tuż przy chodniku, ale jednak na jezdni może powodować zagrożenie...


Nie ma mnie i nagle jestem

Wyskakujący nagle, nie wiadomo skąd piesi czy rowerzyści są zmorą nie tylko w okresie zimowym, ale przez cały rok. Zimą jednak, przy całej pogodowej otoczce związanej z ograniczoną widocznością, opadami śniegu i warstewką lodu, takie "akcje dywersyjne" pieszych na pasy są jeszcze bardziej niebezpieczne. Wydłuża się przecież droga hamowania, trudniej kogokolwiek i cokolwiek zobaczyć (szczególnie, kiedy pieszy idzie wieczorem nieoświetloną ulicą i nie ma na sobie żadnego, najmniejszego nawet elementu odblaskowego). Kierowcy jednak też niekiedy rozwagą nie grzeszą - szczególnie w momentach, gdy, zbliżając się do przejść dla pieszych, zamiast zwolnić, wciskają gaz, jakby od szybkości przejazdu przez "zebrę" zależało ich dalsze funkcjonowanie w roli kierowcy.


Komórka musi być

Jesteśmy społeczeństwem uzależnionym od technologii i cyfryzacji. Samrtfony, iPod-y, netbooki - świat realny przeplata się w wirtualnym. Niestety, również na drodze. Kierowca z komórką przy uchu czy pieszy przechodzący przez pasy i wytrwale piszący SMS-a to widok, który już nie robi wrażenia. A powinien - i to negatywne. Trudno raczej tłumaczyć się perfekcyjnie podzielną uwagą, którą można równocześnie skupić i na prowadzeniu pojazdu czy przechodzeniu przez jezdnię i na pisaniu SMS-a. Rozmowa czy wysłanie wiadomości mogą chwilę poczekać - konsekwencje wypadku drogowego spowodowanego takim zachowaniem nie będą raczej "ulgowe" i "podzielne".


Śnieg wszędzie

To, że śnieg zalega na chodnikach i częściowo również na jezdni, da się jakoś wytrzymać. Spadające z dachów samochodów fontanny białego puchu są już jednak co najmniej nie na miejscu. A wystarczyłoby przed wyjazdem po prostu oczyścić dach i szyby. Przecież to wpływa też na widoczność i komfort jazdy. No i ten "biały kurz" wzbijający się za swoistym "przewoźnikiem śniegu na dachu".


Biała racjonalność

Opady śniegu budzą radość przeważnie w dzieciach. To, że u nich białe szaleństwo i lepienie bałwanów powoduje euforię, nie znaczy, że i dorośli muszą zapominać o racjonalnym zachowaniu. Tym bardziej, że takie nieprzemyślane zimowe akcje na drodze mogą przynieść konsekwencje o wiele poważniejsze niż topiący się bałwan.

Autor:


Treść komentarza:


Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:


Drogi zaufaniai

POLECAMY

Słowo kluczowe:

Kategoria:

Województwo:

Dział Prawny w budowie

Money.pl - Kliknij po wiêcej
18 maja 2012
¬ród³o: MeteoGroup