
Prawo jazdy: kurs i egzamin tym samym autem
2012-02-22 | J.K.Polska i Litwa to jedyne kraje w Europie, w których przyszli kierowcy nie mogą zdawać państwowych egzaminów na prawo jazdy w tym samym aucie, w którym przechodzili kurs. Pomorskie Stowarzyszenia Instruktorów Nauki Jazdy chce złożyć w tej sprawie list otwarty na ręce Ministra Transportu.
Polskie prawo nie zabrania wykorzystywania w egzaminach innych samochodów niż te, które posiada ośrodek ruchu drogowego. Dlaczego więc zdający nie mają możliwości korzystania z pojazdów, którymi jeździli podczas kursu? Przeszkodą są uwarunkowania techniczne. Auto egzaminacyjne musi być wyposażone np. w kamery. Dla instruktorów nie jest to żadne wytłumaczenie i zamierzają skierować do Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej swój protest w sprawie aut wykorzystywanych na egzaminach.
List wystosuje Pomorskie Stowarzyszenia Instruktorów Nauki Jazdy. Podpisy pod petycją już są zbierane, także w konkurencyjnych ośrodkach szkoleniowych. W tym bowiem przypadku instruktorzy zamierzają mówić jednym głosem.
Pomorskie Stowarzyszenia proponuje kilka rozwiązań pod rozwagę Ministerstwa. Między innymi umożliwienie kandydatom na kierowców szkolenia się na różnych markach samochodów. Kursanci powinni mieć możliwość wyboru auta, na którym chcieliby zdawać egzamin praktyczny. Zróżnicowanie floty mogłoby przyczynić się do zwiększenia umiejętności nowych kierowców, a co za tym idzie poprawy bezpieczeństwa na drogach. W tej chwili przyszli kierowcy zdają egzaminy na autach marki, która wygrała przetarg w danym Ośrodku Ruchu Drogowego - tym samym kursanci umieją jeździć tymi właśnie autami, a przecież powinni radzić sobie za kierownicę niezależnie od modelu samochodu, jakim się poruszają.
List otwarty Stowarzyszenie chce wysłać w marcu. W piśmie ma znaleźć się propozycja wprowadzenia ceny minimalnej za kurs prawa jazdy. Zdaniem pomorskich instruktorów ustanowienie przepisu określającego minimalną cenę, uchroni kursantów przed oszustwami.
Pomorskie Stowarzyszenia Instruktorów Nauki Jazdy, zarejestrowane pod koniec ubiegłego roku w Wejherowie, swoją działalność rozpoczęło od skierowania apelu do marszałka województwa pomorskiego w sprawie przetargu na samochody egzaminacyjne wykorzystywane w PORD, który został rozstrzygnięty latem ubiegłego roku. Instruktorzy mieli bowiem zastrzeżenia do jego formy i bali się groźnych konsekwencji dla swojej działalności.
Źródło: Dziennik Bałtycki
Foto.: Skutery.net




















